O nas

To my - „Kabaret pod Wyrwigroszem”! Założyliśmy się w 1994 roku. Przez kilka lat występowaliśmy w Piwnicy pod Wyrwigroszem(*). Były premiery, byli widzowie. Co poniedziałek, po spektaklu odbywały się biesiady przy pianinie i przy winie(**) do późnych godzin nocnych.

       Dziewięć lat później żywot restauracji „Wyrwigrosz” oraz jego „Piwnicy” dobiegł kresu. I tak zakończył się pierwszy, „romantyczny” okres działalności naszego kabaretu. W tzw. międzyczasie byliśmy angażowani do Benefisów w Teatrze STU, które regularnie realizowała TVP2. Bywaliśmy na telewizyjnych kabaretonach w Mrągowie, Koszalinie, na Piknikach telewizyjnej „2”, kabaretonie w Opolu i na różnych innych także występowaliśmy. Nierzadko z sukcesem.
 
       Żeby nie przynudzać: po renowacji składu (2005) - kabaret wsiadł w busa i zaczął podróżować po kraju. I zagranicy. Ten etap działalności trwa do dzisiaj. Pozytywizm! Wysiadamy z auta tylko wtedy, kiedy trzeba pozytywnie wystąpić. Po drodze zdarzyła nam się ponad czteroletnia współpraca z RMF FM, gdzie dwa razy w tygodniu mieliśmy swoje okienko z nowymi przygodami Kresowiaków. W 2008 roku wypaliła nam się płyta DVD, której już nie ma w sklepach, bo poszła. Z następną jesteśmy w ciąży. Była też płyta z fajnymi piosenkami. Kolejna tuż, tuż. Był „Donald marzy”, była „Jesteś spalona”, były liczne autorskie programy w TVP2, kabaretony opolskie, Mrągowa, „Koszaliny”, Płocki, „Kraj się śmieje”, Kluby „2”... Trudno to wszystko wymienić. Więc nie wymieniamy.
 
       A co jest? Gramy ponad 200 spektakli w roku. Są zaproszenia do realizacji TV. A co najważniejsze, mamy nowoczesne studio, w którym nagrywamy piosenki w postaci teledysków („Ona nie tańczy dla mnie”, „Oddział specjalny”) i realizujemy poważne i niepoważne filmy! To co tam robimy, jest do obejrzenia na naszym osobistym kanale na YouTube. Subskrybujcie go, a będziecie pierwsi, do których dotrą nasze nowe produkcje!

       Reszta historii Kabaretu pod Wyrwigroszem jest w trakcie tworzenia. Się.